czwartek, 15 października 2020

Przedimki a an the

 A an the przedimki to zazwyczaj problem dla polaków uczących się angielskiego, bo w języku polskim czegoś takiego nie ma. 

W nowym wideo wyjaśniamy kiedy używamy a an the, gdzie je wstawiamy i który z nich wybrać. 

Wiedzę o zastosowaniu tych przedimków zapakowaliśmy w 3 proste zasady no i będziesz mógł/mogła potrenować a an the wiedząc które użyć w jakim miejscu i to bez zbędnego zastanawiania się. 

Kiedy konkretnie używamy przedimków a an the?

A an the używamy przed rzeczami.

To znaczy, że jeżeli  kawa to po angielsku „a coffee i jeśli chcesz powiedzieć "To jest kawa", mówisz: „It is a coffee“. Przed daną rzeczą, czyli tą przykładową kawą, wstawiasz „a“. 

Inne przykłady:

It is a brain. - To jest mózg. 

Mam psa. - I have a dog.

On jest lekarzem. - He is a doctor.

Proste prawda? Jest rzecz i przed nią jest “a”

Zanim jednak poznasz 3 zasady jak wybierać pomiędzy nimi, pamiętaj:

Jeśli w zdaniu nie ma RZECZY , nie ma też nigdy a an the.

Zobacz przykłady poniższych zdań, w których nie ma żadnej rzeczy (tzn., że nie ma rzeczownika), więc wtedy nie używasz a an the:

  • To jest dobre! - It is good!

  • Czy to jest drogie? - Is it expensive?

Kiedy uczymy się angielskiego i jesteśmy na poziomie początkującym błędnie możemy wciskać  tu „a“, dlatego też należy pamiętać: gdy nie ma rzeczy, nie ma a an the.

Gdzie umieścić a, an, the w zdaniu?


Co jeśli chcemy powiedzieć „dobra kawa“ albo „długa wycieczka“? 

Częstym błędem osób początkujących jest używanie a an the zaraz przed rzeczą, gdy ta rzecz ma jakieś określenia (gramatycznie mówiąc: przymiotniki).

„It is good a coffee“ to błędna kolejność i brzmi to bardzo dziwnie. Pamiętaj:

A an the wyprzedzają wszelkie określenia danej rzeczy.

Zobacz w którym miejscu używamy „a“ w tych przykładowych zdaniach:

  • To jest dobry pomysł! - It is a good idea!

  • To był bardzo interesujący i piękny koncert. - It was a very interesting and beautiful concert.

  • Czy to jest  tani smartfon? - Is it a cheap smartphone?


Czyli jak widzisz, a an the są na samym początku, wyprzedzają wszelkie określenia.

Teraz gdy już to wiesz, zobaczysz jak  wybierać pomiędzy nimi.

Zasada 1

Gdy dana rzecz ma jakieś określenia można bardzo łatwo wybrać pomiędzy „a“ i „the“.



Jeśli rzecz jest
jakaś, np. dobra, użyjesz „a“.

Jeśli jest NAJ, np. najlepsza, użyjesz „the“.

  • To jest długa książka - It is a long book.

  • To jest czarna kawa - It is a black coffee.

Te rzeczy są jakieś - długie, czarne, tanie - więc będzie „a“.

Jeśli natomiast te rzeczy będą NAJ, użyjesz „the“:

To jest najdłuższa książka, którą kiedykolwiek przeczytałem - It is the longest book I have ever read.

To jest najlepsza czarna kawa w Warszawie - It is the best coffee in Warsaw.

Widzisz jakie to proste? It is a simple rule. To jest prosta zasada :-)

Być może jednak zastanawiasz się „No dobra, wiem jak wybrać między „a“ i „the“ ale co jeśli chodzi o „an“?

Kiedy zamiast „a“ użyć „an“?

Najprościej mówiąc: wtedy, gdy to pasuje, lepiej brzmi i wygodniej się wymawia. Spróbuj wymówić na głos i sam oceń co lepiej brzmi:

  • a apple

  • an apple

  • a iPhone

  • an iPhone

  • a expensive hotel

  • an expensive hotel

Czy czujesz różnicę? Zauważyłeś o ile łatwiej jest wymówić to z „an“? Po to właśnie jest „an“! Aby ułatwić Ci wymowę. Zasada brzmi tak: 

Używasz „an“ zamiast „a“, gdy następny wyraz zaczyna się od samogłoski, czyli a, e, y, u, i, o.

Pamiętaj jednak, że liczy się wymowa, a nie pisownia! Na przykład słowo „godzina“ pisze się „hour“, ale litera „h“ kompletnie nie istnieje w wymowie. Wymawiasz to tak jakby to było „our“, więc „godzina“ to po angielsku „an hour“. Na przykład:

  • Mam godzinę - I have an hour.

  • Mamy tylko godzinę. Pospiesz się! - We have only an hour. Hurry up!




ZASADA 2



Druga zasada pomoże Ci wybrać, gdy przed rzeczą nie ma żadnego określenia. Musisz się wtedy zastanowić czy druga osoba wie o jakiej konkretnie rzeczy mówisz, czy raczej pierwszy raz o tym słyszy, bo dopiero zaczynasz mówić na ten temat.

Osoba z którą rozmawiasz pierwszy raz słyszy o danej rzeczy, używasz „a“. 

 

Gdy jednak wie o którą konkretnie rzecz chodzi, np. gdy wspomniałeś już o tym, użyjesz „the“.

Jeśli nie jesteś jeszcze pewien jak użyć tej zasady, wszystko się wyjaśni na konkretnych przykładach.

Wyobraź sobie, że właśnie wróciłeś  z weekendowej wycieczki. Znajomy pyta Cię „gdzie byłeś?“. Chcesz odpowiedzieć „Na wycieczce“. On jeszcze nic nie wie o tej wycieczce, pierwszy raz o tym od Ciebie usłyszy. Czego więc użyjesz zgodnie z drugą zasadą?

  • Ja byłem na wycieczce - I was on a trip. 

Załóżmy teraz, że znajomy kontynuuje rozmowę mówiąc „Opowiedz mi więcej o tej wycieczce!“. Chciałbyś więc powiedzieć „Wycieczka trwała dwa dni i świetnie się bawiliśmy“. Czego teraz użyjesz przed wycieczką, zgodnie z drugą zasadą?

  • Wycieczka trwała dwa dni i świetnie się bawiliśmy - The trip took two days and we had a lot of fun!

Oczywiście tym razem będzie tam „the“, ponieważ Twój rozmówca już wie o jakiej wycieczce mowa, wspomniałeś o niej wcześniej. Innymi słowy, za pierwszym razem będzie „a“, ale gdy kontynuujecie rozmowę o danej rzeczy, przez resztę rozmowy już jest „the“.

Czy widzisz jak to działa? Gdy określenie przed rzeczą Ci nie podpowie, musisz spojrzeć na to z perspektywy osoby, z którą rozmawiasz. Jeśli pierwszy raz słyszy o danej rzeczy - „a“. Jeśli wie o co chodzi bo już o tym była mowa - „the“.

3 zasada jest chyba najbardziej prosta.

Trzecia zasada daje Ci gwarancję „the“ w pewnych kontekstach



Jeśli dana rzecz w danym kontekście jest tylko jedna, 

wtedy wszyscy wiedzą o co chodzi i zawsze użyjesz „the“.

Na przykład:

  • księżyc - the moon (jest tylko jeden!)

  • słońce - the sun (jest tylko jedno!)

Jest też mnóstwo słów, które w danym kontekście zawsze będą miały „the“ ze względu na tę zasadę. Na przykład:

  • Gdzie jest toaleta w tej restauracji? - Where is the toilet in this restaurant? (jest tylko jedna toaleta dla klientów)

  • Lodówka jest pusta! - The fridge is empty! (gdy w Twoim mieszkaniu jest tylko jedna lodówka)

 

Pamiętaj proszę, że wyjątków i zasad a an the jest dużo, dużo więcej, jednak na poziomie początkującym i średnio-zaawansowanym nie ma co się ich uczyć. To mało efektywne i raczej frustrujące.

Aby opanować idealnie przedimki a an the, warto zaczać od tych trzech najważniejszych zasad i trenować mówienie po angielsku. Słuchaj anglików, spędzaj czas w kontakcie z językiem. Krok po kroku wyrobisz sobie intuicyjne wyczucie kiedy co zastosować Po kilkuset godzinach kontaktu z językiem będziesz to umiał bez nauki reguł.

Nie przejmuj się więc jeśli czasem nie rozumiesz dlaczego w danym zdaniu jest „a“ zamiast „the“ albo dlaczego tu jest jakiś wyjątek zamiast reguły. Z czasem wszystko Ci się samo poukłada, więc skup się na treningu układania zdań i na poznawaniu nowych słówek.

Wyobraź sobie, że Anglicy zrozumieją 100% tego co mówisz nawet jeśli pomylisz a an the. Denerwowanie się na siebie i strach przed popełnieniem błędów przeszkadzają w swobodnym mówieniu po angielsku dużo bardziej niż pomyłki w a an the. Podstawa to luz.

Jeśli chcesz kontynuować trening Metodą Aktywnego Mówienia i tym samym ćwiczyć a an the przedimki to zapraszamy do tego wideo https://youtu.be/VKZKQG12FFo


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz